Ks.Władysław Gurgacz

Władysław Gurgacz SJ (1914-1949), ps. „Ojciec”, „Sem”, jezuita, mistyk, malarz, kapelan podziemia niepodległościowego.

Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z o. Władysławem Gurgaczem, uległem całkowicie jego urokowi. Był wysoki, szczupły, rysy twarzy posiadał szlachetne. Zwracały uwagę szczególnie jego głębokie, uduchowione oczy” – pisał o kapelanie podziemia inny jezuita o. Stanisław Szymański SJ.

Władysław Gurgacz urodził się 2 kwietnia 1914 r. na malowniczym pogórzu dynowskim we wsi Jabłonica Polska. Był najmłodszym z trojga dzieci Marii (z d. Gazdowicz) i Jana. Naukę pobierał początkowo w rodzinnej wsi, później w gimnazjum w Korczynie i Krośnie. W 1931 r. wstąpił do nowicjatu Kolegium Jezuitów w Starej Wsi, gdzie ukończył naukę gimnazjalną. W 1933 r. złożył pierwsze śluby zakonne (ubóstwa, czystości i posłuszeństwa). W latach 1934-1937 pobierał nauki w Kolegium Księży Jezuitów w Pińsku, a od 1937 r. studiował filozofię w Kolegium Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie. W tym czasie rozwijał też pasję malarską – w kolejnych latach stworzył wiele obrazów o treści religijnej.

W obliczu narastającego napięcia na arenie międzynarodowej w Wielki Piątek, 7 kwietnia 1939 r. złożył na Jasnej Górze „Akt Całkowitej Ofiary” za Ojczyznę w niebezpieczeństwie. Rozpoczął go słowami: „Przyjm, Panie Jezu Chryste ofiarę, jaką Ci dzisiaj składamy, łącząc ją z Twoją Najświętszą Krzyżową Ofiarą. Za grzechy Ojczyzny mojej: tak za winy narodu całego jako też i jego wodzów przepraszam Cię Panie i błagam zarazem gorąco, byś przyjąć raczył jako zadość uczynienie całkowitą ofiarę z życia mego”.

Po wybuchu wojny wraz z innymi klerykami został ewakuowany na wschód, dotarli do kierowanego przez jezuitów Papieskiego Seminarium Wschodniego w Dubnie, później w obliczu sowieckich represji ruszyli z powrotem na zachód. W Chyrowie zostali na krótko aresztowani. Później Gurgaczowi udało się przekroczyć granicę między polskimi terenami objętymi okupacją niemiecką i sowiecką. Powrócił do Małopolski, ale dalsze studia filozoficzne kontynuował w jezuickim kolegium w Nowym Sączu. Później studiował teologię w Starej Wsi. Latem 1942 r. zdał egzaminy teologiczne otwierające mu możliwość przyjęcia święceń kapłańskich. Otrzymał je na Jasnej Górze 24 sierpnia 1942 r. Kontynuował później naukę w kolegium jezuickim w Warszawie. W czasie wojny pogarszał się stan jego zdrowia, co prawdopodobnie uratowało mu życie. Bowiem tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego wyjechał do Starej Wsi, tymczasem w Warszawie podczas pacyfikacji kolegium zginęło wielu jego współbraci.

Gurgacz duszpasterzował w Starej Wsi, a później w Gorlicach, gdzie był jednocześnie pacjentem i kapelanem w szpitalu powiatowym. Aktywnie angażował się w posługę kapłańską, doprowadzając do wielu nawróceń. Jedną z osób, którym udzielił wówczas teologicznej pomocy był por. Jan Matejak „Brzeski” – żołnierz AK i WiN, z którym połączyła go przyjaźń i wspólny los.

Po przebytej z końcem 1946 r. operacji i rekonwalescencji, z początkiem 1947 r. posługiwał w Zakopanem, potem ponownie w Gorlicach, Nowym Sączu i Tęgoborzu. Ostatecznie jesienią tego roku został kapelanem służebniczek starowiejskich w Krynicy. Także tu spowiadał i wspierał opieką duszpasterską „żołnierzy wyklętych”. Jednak uwagę bezpieki zwrócił na siebie przede wszystkim odważnymi kazaniami i naukami rekolekcyjnymi. Bezkompromisowy w sprawach wiary, nie wahał się ostro piętnować reżimu. Różnego rodzaju nieprzyjemności ze strony reżimu zdarzały się coraz częściej, a ich kulminacyjny moment nastąpił podczas odprawianych przez ks. Gurgacza rekolekcji w marcu 1948 r. Miejscowi komuniści rozpętali wówczas swoistą nagonkę, podczas której sugerowali odpowiednie „zaopiekowanie” się niepokornym, głoszącym antykomunistyczne kazania księdzem. Dwukrotnie miało wówczas dojść do próby zamachu na jego życie – strzelali do niego pijani rzekomo milicjanci.

Narastające poczucie zagrożenia sprawiało, że ks. Gurgacz zacieśniał kontakty z ludźmi podziemia, m.in. z por. Matejakiem, nad którym roztoczył opiekę duchową jeszcze w Gorlicach. Zbiegło się to w czasie z innym wydarzeniem, z początkiem 1948 r. – z krynickim kapłanem nawiązał kontakt dowódca konspiracyjnej organizacji z terenu Sądecczyzny Stanisław Pióro ps. „Emir”, „Mohort” – dowódca Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców (nazywanej też Polską Podziemną Armią Niepodległościową). Składała się ona z ludzi bardzo młodych, głównie kilkunasto- lub dwudziestoparoletnich uczniów nowosądeckiego Liceum Handlowego. Chłopcy potrzebowali duchowej opieki. Ostatecznie więc zagrożony represjami o. Gurgacz, po krótkim okresie ukrywania się we Wróbliku Królewskim, z początkiem maja 1948 r. zdecydował się dołączyć do organizacji. Został jej kapelanem posługując się pseudonimem „Sem” – pochodzącym od inicjałów „SM” (Servus Mariae – Sługa Maryi), którymi sygnował malowane przez siebie obrazy.

Objęcie funkcji kapelana oddziału zbrojnego podziemia stało się zarzewiem konfliktu z władzami zakonu, które ostatecznie – dla zapewnienia bezpieczeństwa jego współbraciom – ogłosiły, że został on z dniem 28 czerwca 1948 r. dymisjonowany ze wspólnoty. Jednak formalności związane z dymisją nie zostały nigdy dopełnione.

Gurgacz sprawował moralną opiekę na konspiratorami, odprawiał Msze Święte, spowiadał, objaśniał Ewangelię, prowadził wykłady z etyki, teologii, filozofii, historii, a nawet matematyki. Przede wszystkim jednak dbał o to, by w działacze PPAN kierowali się etyką chrześcijańską. Choć więc zbrojny pion PPAN – oddział „Żandarmeria” przeprowadził szereg akcji, w odróżnieniu od innych oddziałów zbrojnego niepodległościowego podziemia unikał sytuacji, w których musiałby używać broni.

Po kilku miesiącach działalności organizację dotknęły pierwsze represje. Latem 1948 r. aresztowanych zostało większość działaczy PPAN. Wtedy „wpadł” między innymi por. Matejak. W górach w okolicy Hali Łabowskiej pozostało już tylko dwudziestu paru konspiratorów. Jednakże także i oni zginęli w walce, bądź zostali aresztowani latem 1949 r. Stanisław Pióro „Emir” zginął śmiercią samobójczą w zasadzce bezpieki w Czechosłowacji, gdy wraz z kilkoma innymi partyzantami usiłował przedrzeć się do wolnego świata.

Gurgacz został ujęty w Krakowie, 2 lipca 1949 r., po nieudanej akcji rekwizycyjnej na bank państwowy. Jezuita nie brał w niej udziału, obserwował ją z pewnej odległości, widząc, że się nie powiodła mógł się ratować. Zdecydował jednak, że powinien podzielić los tych, nad którymi roztoczył duchową opiekę. Powrócił do umówionego punktu kontaktowego i czekał – tam został ujęty przez bezpiekę. Wyjaśniał: Nie uciekłem […] ponieważ nie chciałem pozostawić członków organizacji […].

Prowadzący śledztwo funkcjonariusze Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego posiadali już wówczas rozległą wiedzę o PPAN. Mimo to, o. Gurgacz w czasie prowadzonych przesłuchań przeciwstawiał się stawianym jemu i jego kolegom z konspiracji zarzutom. Jeszcze w pierwszej połowie lipca sformułowano akt oskarżenia. Bezpieka przygotowała następnie propagandową rozprawę, w której o. Gurgaczowi przypisano rolę wiodącą w patrolu, którego faktycznym dowódcą był Stefan Balicki „Bylina”. Proces rozpoczął się z początkiem sierpnia 1949 r. Już 14 sierpnia, Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie pod przewodnictwem Władysława Stasicy ogłosił wyrok, w którym na karę śmierci skazano o. Władysława Gurgacza, Stefana Balickiego „Bylinę”, Stanisława Szajnę „Orła” oraz kleryka Michała Żaka – który wspierał organizację, choć nie był jej członkiem (jego wyrok został następnie złagodzony do więzienia dożywotniego).

Trzej partyzanci PPAN zostali zamordowani 14 września 1949 r. na podwórku więzienia przy ul Montelupich w Krakowie. Według relacji naocznego świadka egzekucji wykonano ją „strzałem katyńskim”, w tył głowy. Należy zatem uznać, że katem wykonującym wyrok komunistycznego trybunału był Władysław Szymaniak, wymieniony w protokole jako „dowódca plutonu egzekucyjnego”. Ich ciała złożono na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

 Filip Musiał

 

Bibliografia (selektywna):

  1. Andrzej Kuler, Władysław Gurgacz [w:] Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944–1956. Słownik biograficzny, t. 1, Kraków-Warszawa-Wrocław 2002;
  2. Kazimierz Leń, Władysław Gurgacz, jezuita, kapelan Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej - męczennik okresu stalinowskiego, „Fasciculi Musei Regionalis Brzozoviensis”, nr 5: 2011;
  3. Dawid Golik, Filip Musiał, Władysław Gurgacz – jezuita wyklęty, Kraków 2014; Dawid Golik, Roksana Szczęch, Kapłan skazany na śmierć – ks. Władysław Gurgacz SJ, „Zeszyty Historyczne WiN-u”, nr 31: 2009;
  4. Danuta Suchorowska, „…postawcie mi krzyż brzozowy”. Prawda o tzw. sprawie ks. Władysława Gurgacza kapelana Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej 1948–1949, wyd. 2, Kraków 1999.
Ks.Władysław Gurgacz
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS