Jan Rodowicz

(1923-1949), „Anoda”; harcerz Szarych Szeregów, żołnierz Armii Krajowej oraz Delegatury Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski

Urodził się 7 marca 1923 r. w Warszawie, jako syn Kazimierza i Zofii z Bortnowskich. Wyrastał w patriotycznej atmosferze. Początkowo uczęszczał do Prywatnej Szkoły Powszechnej Towarzystwa Ziemi Mazowieckiej, gdzie wstąpił do 21 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej (WDH) im. gen. Ignacego Prądzyńskiego. Od 1935 r. był uczniem Państwowego Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego, gdzie zdał tzw. „małą maturę”. Opuścił poprzednią drużynę i został członkiem 23 WDH, słynnej „Pomarańczarni”.

Po zakończeniu wojny obronnej 1939 r. nastał czas okupacji niemieckiej. Rodowicz kontynuował edukację na tajnych kompletach gimnazjum Batorego, prowadzonych przez przedwojennych nauczycieli. Po zdaniu konspiracyjnej matury rozpoczął kurs Budowy Maszyn i Elektrotechniki. Następnie, ze swym przyjacielem Józefem Saskim zostali słuchaczami Wydziału Teletechnicznego w Państwowej Szkole Elektrycznej. Przyjęli wówczas pseudonimy związane z zainteresowaniami – „Anoda” i „Katoda”. Rodowicz zatrudnił się w fabryce Philipsa, gdzie pracował do czerwca 1944 r.

Po utworzeniu Szarych Szeregów „Anoda” rozpoczął działalność konspiracyjną w styczniu 1940 r. Początkowo były to tylko zajęcia samokształceniowe, lecz po założeniu przez Aleksandra Kamińskiego 12 grudnia 1940 r. Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”, działania przyjęły inny charakter. Organizacja powiązana z okręgiem warszawskim Związku Walki Zbrojnej (ZWZ) przeprowadzała akcje gazowania kin wyświetlających niemieckie filmy propagandowe, wybijania szyb wystawowych fotografom zamieszczającym zdjęcia niemieckich żołnierzy, rysowania kotwicy – symbolu Polski Walczącej, zrywania hitlerowskich flag.

Pod koniec listopada 1942 r. Rodowicz wszedł w skład Warszawskich Grup Szturmowych, skupiających chłopców powyżej 18 roku życia. Został zastępcą dowódcy drużyny CR 200, na czele której stał Feliks Pendelski „Felek”, drużynowy 80 WDH. Podlegała ona bezpośrednio Tadeuszowi Zawadzkiemu „Zośce”. Rozpoczęły się szkolenia. W grudniu „Anoda” ukończył Zastępczy Kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty i uzyskał stopień plutonowego podchorążego. Na kursach prowadzonych przez cichociemnych zdobył wiedzę na temat materiałów wybuchowych, terenoznawstwa, taktyki.

Rodowicz wziął udział w wielu akcjach bojowych. Pierwsza z nich - odbicie z rąk Niemców Janka Bytnara „Rudego”, odbyła się 26 marca 1943 r. Sekcja „Anody” wywiązała się doskonale ze swego zadania unieruchamiając więźniarkę butelkami z benzyną. Za „akcję pod Arsenałem” na mocy rozkazu Komendanta Sił Zbrojnych w Kraju z 3 maja 1943 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Kolejną udaną akcją było odbicie więźniów pod Celestynowem 20 maja. „Anoda” dowodził sekcją, która przeprowadziła główne uderzenie na pociąg wiozący więźniów z Zamku Lubelskiego do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Kilka dni później, 27 maja 1943 r. kierował sekcją ubezpieczenia przy akcji zdobycia i wywiezienia z fabryki na Targówku chloranu potasu potrzebnego do produkcji materiałów wybuchowych.

Rodowicz ciężko przeżył śmierć swych przyjaciół - Felka Pendelskiego w akcji pod Czarnocinem 7 czerwca, oraz Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” w akcji w Sieczychach 20 sierpnia 1943 r. W powstałym 1 września Batalionie „Zośka” został zastępcą dowódcy III plutonu w I kompanii „Felek”, dowodzonej przez pchor. Macieja Bittnera. Ze swym oddziałem wziął udział w wielu akcjach zbrojnych. Jedną z największych był atak na niemieckie posterunki w Wilanowie 26 września, gdy znalazł się w sekcji uderzeniowej. Połowicznym sukcesem zakończyła się próba wysadzenia niemieckiego pociągu w nocy z 23 na 24 września 1943 r.

W uznaniu zasług w listopadzie został awansowany do stopnia sierżanta podchorążego, zaś pod koniec stycznia 1944 r. został mianowany pełniącym obowiązki dowódcy III plutonu kompanii „Rudy”, którą to funkcję pełnił do 1 marca.

W nocy z 4 na 5 kwietnia dowodził działaniem dywersyjnym o krypt. „Rogóżno”, polegającej na wysadzeniu przepustu kolejowego na trasie Rzeszów – Przeworsk. Operacja zakończyła się pełnym sukcesem, za co Rodowicz został po raz drugi odznaczony Krzyżem Walecznych. Po reorganizacji batalionu w czerwcu 1944 r. przeszedł ze swym plutonem do II kompanii, noszącej kryptonim „Rudy”. Na prowadzonych późną wiosną szkoleniach w rejonie Puszczy Białej występował w roli instruktora i radiotelegrafisty, prowadząc również musztrę.

W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego „Anoda” został mianowany do stopnia podharcmistrza. Jego pluton, wchodzący w skład zgrupowania „Radosław”, zajmował pozycję przy fabryce Pfeiffera przy ul. Okopowej. 2 sierpnia oddział wziął udział w zdobyciu budynku szkoły powszechnej przy ul. Spokojnej w sąsiedztwie cmentarza powązkowskiego. 8 sierpnia, podczas walk o cmentarze, Rodowicz odznaczył się podczas przeciwnatarcia przeprowadzonego z Cmentarza Ewangelickiego w stronę ul. Młynarskiej i Sołtyka. Następnego dnia został ciężko ranny, postrzelony przez niemieckiego snajpera podczas walk przy ul. Spokojnej. Trafił do powstańczego szpitala przy ul. Bonifraterskiej, a następnie przy ul. Miodowej.

Za walki na Woli został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari V klasy. Na mocy rozkazu dowódcy grupy Północ z 17 sierpnia „Anoda” został awansowany do stopnia podporucznika. 31 sierpnia przeszedł kanałami na Śródmieście i został ulokowany w szpitalu przy ul. Hożej. Pomimo niezaleczonej rany wrócił 5 września do swego oddziału. 15 sierpnia został ponownie ranny w walkach na Czerniakowie. Podczas transportu do szpitala został trafiony odłamkiem w lewą rękę. Jako niezdolny do pełnienia dalszej służby został ewakuowany na prawy brzeg Wisły i znalazł się w szpitalu w Otwocku.

Do Warszawy powrócił w styczniu 1945 r. Zaangażował się w prace ekshumacyjne, pogrzeby poległych kolegów oraz tworzenie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach kwatery batalionu Zośka. Na podstawie rozkazu Delegata Sił Zbrojnych na Kraj z 1 czerwca 1945 r. został mianowany do stopnia porucznika. Zaczął działalność w „drugiej konspiracji”, stając na czele oddziału dyspozycyjnego szefa Obszaru Centralnego DSZ na Kraj – płk. Jana Mazurkiewicza „Radosława”. W sierpniu 1945 r. „Radosław” został aresztowany, a oddział „Anody” zlikwidowany. On sam ujawnił się przed Komisją Likwidacyjną 19 września 1945 r., ukrywając wcześniej część uzbrojenia.

Próbował wrócić do normalnego życia, troszcząc się o pamięć o poległych kolegach. Był inicjatorem utworzenia Archiwum Baonu Zośka. W październiku 1945 r. podjął studia na Politechnice Warszawskiej, na Wydziale Elektrycznym, by w 1947 r. przenieść się na architekturę.

W wigilię Bożego Narodzenia 1948 r. Rodowicz został aresztowany w swym mieszkaniu przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa (UB) pod zarzutem działań antypaństwowych i przewieziony do siedziby Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) przy ul. Koszykowej w Warszawie. Natychmiast rozpoczęto brutalne śledztwo, które trwało kilkanaście dni. Zostało ono przerwane śmiercią „Anody” w dniu 7 stycznia 1949 r. Według prokuratury i UB przyczyną śmierci był samobójczy skok z IV piętra gmachu MBP. 12 stycznia ciało przewieziono do zakładu pogrzebowego z rozkazem pogrzebania go na Cmentarzu Powązkowskim w anonimowym grobie.

Rodzice o śmierci syna zostali powiadomieni 1 marca. Jeden z pracowników firmy pogrzebowej wskazał miejsce pochówku i dokonano ekshumacji w dniu 16 marca do rodzinnej mogiły na Starych Powązkach. Z informacji przekazanych przez lekarzy wynika, że obrażenia „Anody” nie wskazywały na skok z dużej wysokości. Miał natomiast wgniecioną klatkę piersiową. W 1994 r. podjęto śledztwo w sprawie jego śmierci, przeprowadzając ponowną ekshumację. Jednak zdaniem prokuratury nie znaleziono dowodów na przestępstwo i śledztwo umorzono.

Odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Paweł Wąs

Jan Rodowicz
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS