Feliks Selmanowicz

(1904-1946), „Zagończyk”; nazwisko konspiracyjne Karol Szach; uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, dowódca plutonu 5 Brygady Wileńskiej AK, dowódca 2 Kompanii 4 Wileńskiej Brygady AK, dowódca samodzielnego patrolu bojowo-dywersyjnego 5 Brygady Wileńskiej AK

Odchodzę w zaświaty. To, co pozostawiam na tym świecie najdroższego, to Polskę i Ciebie…

Urodził się 6 czerwca 1904 r. w Wilnie, jako syn Franciszka i Anny z domu Zacharewicz. Po ukończeniu pięciu klas gimnazjum, musiał przerwać edukację z powodu  wojny. Jako czternastolatek, 12 września 1918 r. wstąpił wraz ze starszym bratem Janem w szeregi Samoobrony Wileńskiej. Pomimo młodego wieku wykazywał siłę charakteru i odwagę, czym zaskarbił sobie szacunek towarzyszy broni oraz zaufanie przełożonych. W kwietniu 1919 r. jako ochotnik brał udział w walkach o Wilno. W następnym miesiącu wstąpił do I Batalionu Strzelców Nadniemeńskich, gdzie otrzymał funkcję organizatora plutonu na terenie gminy Sumiliszki nieopodal Kowna. Następnie został przydzielony do 1 kompanii 1 Batalionu, stacjonującego w Nowych Trokach.

W październiku 1919 r. wraz z całym batalionem wszedł w skład 76 Lidzkiego Pułku Piechoty im. Ludwika Narbutta. W 1921 r. podczas demobilizacji został zwolniony z wojska i wstąpił do Milicji Ludowej Pasa Neutralnego. Była ta ochotnicza formacja porządkowa, pilnująca terenu pasa neutralnego na granicy polsko-litewskiej, ustalonego przez Komisję Kontrolną Ligi Narodów. Selmanowicz pełnił w niej funkcję naczelnika II rejonu IV Okręgu Trockiego, będąc jednocześnie dowódcą drużyny.

Na początku stycznia 1926 r. wstąpił do Związku Strzeleckiego, gdzie jako komendant oddziału i instruktor przysposobienia wojskowego i wychowania fizycznego zapracował na uznanie przełożonych. Po odejściu z wojska pracował w Urzędzie Pocztowym w Stolinie, a następnie jako urzędnik w Urzędzie Gminnym w Turgielach. Współpracował z Oddziałem II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Pod koniec sierpnia 1939 r. został zmobilizowany i w stopniu sierżanta przydzielony do Korpusu Ochrony Pogranicza, Batalion „Troki”. Po zakończeniu walk obronnych aresztowany przez Litwinów. W listopadzie 1939 r. udało mu się zbiec i nawiązać kontakt z konspiracją. Należał do polskiej siatki wywiadowczej, podległej Służbie Zwycięstwu Polski – Związkowi Walki Zbrojnej w Wilnie. Ponownie aresztowany 28 stycznia 1940 r. przez policję litewską, jednak po trzech miesiącach zwolniony z braku dowodów. Po wkroczeniu Sowietów aresztowany po raz kolejny i osadzony przez NKWD w więzieniu na Łukiszkach. Był sądzony i skazany za szpiegostwo, jednak udało mu się zbiec z transportu po agresji III Rzeszy na Związek Sowiecki.

W styczniu 1944 r. Selmanowicz wstąpił do 3 Brygady Wileńskiej AK Gracjana Fróga „Szczerbca”, by po kilku dniach przenieść się do 5 Wileńskiej Brygady Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Po dwóch miesiącach trafił do nowo utworzonej 4 Brygady „Narocz” Longina Wojciechowskiego „Ronina”, w której objął funkcję dowódcy plutonu, a następnie dowódcy 2 kompanii. Cieszył się dużym szacunkiem podkomendnych, mimo iż wymagał od nich wielkiej dyscypliny, wysiłku i hartu ducha. W dniu 13 lipca 1944 r. stoczył ze swą brygadą bitwę z wycofującymi się wojskami niemieckimi pod Krawczunami. 18 lipca został zatrzymany przez Sowietów, po czym trafił do Kaługi, skąd udało mu się uciec w kwietniu 1945 r. Przedostał się do Wilna, a następnie transportem repatriacyjnym do Polski. Mieszkał w województwie olsztyńskim, a później w okolicach Koszalina.

Na przełomie 1945 i 1946 r., dzięki łączniczce Reginie Żylińskiej „Reginie” nawiązał kontakt z mjr. Zygmuntem Szendzielarzem „Łupaszką” i objął dowództwo kilkuosobowego samodzielnego patrolu bojowo-dywersyjnego, który miał zdobywać środki na działanie organizacji. Od marca do czerwca 1946 r. przeprowadził wiele akcji ekspropriacyjnych w Gdańsku, Olsztynie i Tczewie, dzięki którym zdobywał broń i pieniądze, przekazywane oddziałom w terenie. Od maja zajmował się z rozkazu mjr. „Łupaszki” działalnością propagandową, wydając i kolportując ulotki o treści antykomunistycznej.


Na skutek donosów „Reginy”, która w czasie pobytu w więzieniu zobowiązała się do współpracy z bezpieką, „Zagończyk” został aresztowany w lokalu konspiracyjnym w Sopocie 8 lipca 1946 r. Przetrzymywany w Areszcie Śledczym w Gdańsku, przeszedł brutalne śledztwo. Jeszcze w lipcu podjął nieudaną próbę ucieczki. W akcie oskarżenia zarzucono mu posiadanie broni bez zezwolenia, udział w nielegalnej organizacji, dążenie do obalenia ustroju, wydawanie rozkazów wykonywania napadów zbrojnych oraz sporządzanie i rozpowszechnianie ulotek.

Proces w trybie doraźnym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Gdańsku odbył się 17 sierpnia 1946 r. Selmanowicz został skazany na karę śmierci, utratę praw obywatelskich i praw honorowych na zawsze oraz przepadek całego mienia. Prośba o łaskę do Bolesława Bieruta została odrzucona. Na krótko przed egzekucją „Zagończyk” napisał ostatni, wzruszający list skierowany do szwagra i syna.

http://zolnierzeniezlomni.com.pl/files/manager/file-d9694eea8b561862d0bfe4868359a7e6.jpg

Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r. o godz. 06.15 w piwnicy gdańskiego aresztu. Razem z nim została stracona Danuta Siedzikówna „Inka”. W obliczu śmierci oboje zachowali niezłomną postawę.

W 1997 r. postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku wyrok stalinowskiego sądu został unieważniony.

Szczątki „Inki” i „Zagończyka” zostały odnalezione przez zespół poszukiwawczy Instytutu Pamięci Narodowej pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka 12 września 2014 r. pod płytami chodnika na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

W 70 rocznicę wykonania kary śmierci, 28 sierpnia 2016 r., odbył się w Gdańsku uroczysty pogrzeb z udziałem najwyższych władz państwowych. „Inka” i „Zagończyk” spoczęli ponownie na tamtejszym Cmentarzu Garnizonowym. Selmanowicz został awansowany pośmiertnie do stopnia podpułkownika. Odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych w 1944 r., Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (pośmiertnie).

Paweł Wąs

 

 

Feliks Selmanowicz
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS