bestie

Marian Ryba

Urodzony w 1919 roku w Sosnowcu, generał brygady WP, stalinowski prokurator, naczelny prokurator wojskowy, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W czasie niemieckiej okupacji przebywał w kilku obozach pracy przymusowej w Niemczech. We wrześniu 1945 roku zgłosił się ochotniczo do Urzędu Bezpieczeństwa. Po kursach w Centralnej Szkole Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi został funkcjonariuszem UB w tym mieście. W styczniu 1946 roku przeszedł do prokuratury wojskowej, pracując w Katowicach, Warszawie, Łodzi i Bydgoszczy. Jako wyjątkowo dyspozycyjny był wyznaczany (obok np. Feliksa Aspisa, Kazimierza Graffa, Henryka Ligięzy, Czesława Łapińskiego, czy Henryka Szweda) do oskarżania w sprawach politycznych.

Ryba brał również udział w sesjach wyjazdowych Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie (często pod przewodnictwem krwawego sędziego Mieczysława Widaja). Nawet za drobne przewinienia wymierzano - w trybie doraźnym - drakońskie wyroki, z karą śmierci włącznie. I tak np. 13 stycznia 1947 roku w Ostrowi Mazowieckiej Ryba oskarżał Władysława Kornelewskiego, ps. „Grunt”, „Orlicz”, żołnierza Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, oraz jego adiutanta Henryka Olczaka, ps. „Lew” skazanych następnie na karę śmierci. Oprawcy wykonali wyrok już następnego dnia – 14 stycznia 1947 roku o godz. 11.00. W ten sposób nawet stalinowskie „prawo” zostało pogwałcone, bo oskarżonym odebrano możliwość wystąpienia do Bieruta o łaskę. 19 listopada 1951 roku w Staroźrebach Ryba żądał najwyższego wymiaru kary dla Edwarda Szałańskiego, żołnierza NZW. Wyrok wykonano 22 grudnia 1951 roku w więzieniu w Płocku o godzinie 21.50.

W latach 1956-1968 Ryba był Naczelnym Prokuratorem Wojskowym. Równolegle do „służby” w wojsku pracował w Polskim Związku Piłki Nożnej (1960-1978 wiceprezes; 1978-1981 prezes; w 1960 roku został także wiceprezesem CWKS „Legia” Warszawa), a w latach 1981-1986 w Urzędzie Rady Ministrów.

W stanie wojennym był wiceszefem Centralnej Komisji do Walki ze Spekulacją oraz przewodniczącym Centralnej Komisji Specjalnego Postępowania Porządkowego. 13 grudnia 1981 roku jako specjalny wysłannik tow. gen. Jaruzelskiego poinformował abp Józefa Glempa o zarządzeniach władz.

Wcześniej, w latach 1971-1981, w Sztabie Generalnym WP zajmował się „sprawami specjalnymi”, m. in. „problematyką rozbrojenia”. W latach 1969-1970 był w Korei, a w 1973 roku w Wietnamie. Oczywiste, że należał do PPR, a następnie PZPR.

W stan spoczynku przeszedł w 1987 roku. Do dziś pobiera prawie 6 tys. złotych emerytury – za 10 lat „służby” w UB i prokuraturze wojskowej.

Choć w stalinizmie podżegał do wielu zbrodni sądowych, w tzw. III RP pion śledczy IPN oskarżył go jedynie o niedopełnienie obowiązków, co doprowadziło do bezprawnego pozbawienia wolności 17 działaczy niepodległościowych w latach 1951-1954. W akcie oskarżenia czytamy, że dopuścił się tym samym zbrodni komunistycznej, będącej jednocześnie zbrodnią przeciw ludzkości. Jednak nawet w tej sprawie Marian Ryba został w listopadzie 2013 roku uniewinniony przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie.

Stanisław Płużański

Marian Ryba
bestie
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS