bestie

Kazimierz Drohomirecki

Urodzony w 1895 r. we Lwowie, pułkownik, sędzia Najwyższego Sądu Wojskowego.

Zaczynał jako nauczyciel gry na skrzypcach w Kołomyi, by po zakończeniu I wojny światowej zostać kierownikiem kołomyjskiej orkiestry kinowej. Po ukończeniu prawa na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie (1928) do wybuchu wojny pracował w sądach w Stanisławowie i Tłumaczu.

Wywieziony w 1939 r. w głąb Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, w 1943 r. zgłosił się na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego, od razu został oficerem śledczym i sędzią Sądu Polowego. Potem piął się po szczeblach kariery w Najwyższym Sądzie Wojskowym, by ostatecznie zostać wiceprezesem i zastępcą szefa tego sądu ds. szczególnych.

3 maja 1948 r., razem z Romanem Kryże i Leo Hochbergiem, podtrzymał trzy kary śmierci, orzeczone 15 marca 1948 przez warszawski Wojskowy Sąd Rejonowy wobec Witolda Pileckiego, Tadeusza Płużańskiego i Marii Szelągowskiej. W uzasadnieniu czytamy: Wymierzone kary są współmierne i [sąd] całkowicie podziela wnikliwe i szczegółowe motywy Sądu I Instancji, jakie miał na względzie przy ich określaniu. Wobec Pileckiego Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Pozostałej dwójce skazanych zmienił kary na dożywotnie więzienie.

Kilka miesięcy później ta sama trójka utrzymała karę śmierci dla kpt. Tadeusza Pleśniaka. W pierwszej instancji wyrok 7 września 1948 r. wydał Wojskowy Sąd Rejonowy w Rzeszowie, pod przewodnictwem szefa tego sądu mjr. Wacława Pietronia (15 wyroków śmierci na żołnierzy niepodległościowego podziemia; potem był adwokatem w Opolu). Oba składy sędziowskie potwierdziły zarzut oskarżenia: udział w nielegalnym związku pod nazwą Armia Krajowa, a następnie Wolność i Niezawisłość (WiN), usiłującym zmienić przemocą ustrój Państwa Polskiego. Tadeusz Pleśniak to zastępca dowódcy II rejonu Obwodu AK Jarosław, organizator tajnego nauczania, członek organizacji „Nie” („Niepodległość”) i Delegatury Sił Zbrojnych, w Okręgu „WiN” Rzeszów odpowiedzialny za propagandę i wywiad. 17 stycznia 1949 r. o godz. 20.30 – po odmowie Bieruta użycia prawa łaski – rozstrzelano go na terenie Zamku Lubomirskich w Rzeszowie. Miał 37 lat.

30 sierpnia 1946 r. Najwyższy Sąd Wojskowy zatwierdził wyrok śmierci wydany na Stefana Ignaszaka. Z tej okazji znów zebrali się: Kazimierz Drohomirecki i Roman Kryże. W miejsce Leo Hochberga dokooptowano ppłk. Mariana Bartonia. Stefan Ignaszak – żołnierz kampanii wrześniowej, w marcu 1943 r. zrzucony do Polski jako cichociemny (jako oficer wywiadu Komendy Głównej AK rozpracowywał m.in. tajną niemiecką broń V-1 i V-2), walczył w Powstaniu Warszawskim. Od marca 1945 r. w Delegaturze Sił Zbrojnych i komórce wywiadowczej „Lombard”. Aresztowany 7 listopada 1945 roku. 12 sierpnia 1946 r. skazany na KS (karę śmierci) przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie za „szpiegostwo”. Karę śmierci na 10, a następnie 5 lat więzienia zmienił dopiero Bierut. W III RP Stefan Ignaszak został prezesem Okręgu Wielkopolska Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

19 maja 1949 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku (pokazowy proces odbywał się w budynku Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego) skazał na KS Eugeniusza Rytelewskiego. Miesiąc później, 22 czerwca 1949 r., Roman Kryże i Kazimierz Drohomirecki orzekali wraz z płk. Henrykiem Zapolskim. Jak zwykle zgodzili się z kłamliwymi tezami prokuratora (pisownia oryginalna): W okresie czasu od maja do 14 lipca 1946 roku w Sopotach (...) działając świadomie w celu udzielenia pomocy członkowi nielegalnej organizacji bandy „Łupaszki” (...) przez upozorowanie ucieczki Augustowskiemu Zygmuntowi ps. „Kulesza” (...) umożliwił mu wyjście z aresztu wewnętrznego PUBP w Sopotach, przyjmując w zamian korzyść majątkową kwotę 80 000 zł. (...). Najwyższy Sąd Wojskowy tym razem okazał się „łaskawy” – zmienił pierwotny wyrok na 15 lat więzienia. Eugeniusz Rytelewski wyszedł na wolność w kwietniu 1955 r.

To tylko niektóre wyroki wydane przez sędziego Kazimierza Drohomireckiego. W grudniu 1950 r. został przeniesiony w stan spoczynku.

Zmarł w maju 1953 r. w Pruszkowie – spoczywa na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, obok „prezydenta” Bieruta i innych komunistycznych dygnitarzy-zbrodniarzy, ale także obok żołnierzy Armii Krajowej, WiN i Narodowych Sił Zbrojnych, których prześladował.

Stanisław Płużański

 

zobacz też: Witold Pilecki

 

 

 

Kazimierz Drohomirecki
bestie
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS