bestie

Henryk Podlaski

Właściwie Hersz Podlaski, urodzony w 1919 roku w Suwałkach, podpułkownik, zastępca Naczelnego Prokuratora Wojskowego ds. szczególnych, zastępca Prokuratora Generalnego PRL.

W dokumentach czytamy: Podlaski Hersz, syn Mojżesza i Szpryncy Austern, ur. 7 marca 1919 roku w Suwałkach. Później zmienił imię na Henryk, ojciec Mojżesz został Maurycym, a matka Szprynca Stanisławą. Od 1944 roku Podlaski był oficerem śledczym i podprokuratorem Prokuratury 4 Dywizji Polskiej. W okresie 1944–1945 wiceprokurator i zastępca prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej WPO nr I w Warszawie (w stopniu podporucznika Ludowego Wojska Polskiego). Wiosną 1945 roku, jako oskarżyciel w procesie przed Wojskowym Sądem Garnizonowym w Warszawie, podprokurator Henryk Podlaski zażądał kary śmierci dla ppłk. Lucjana Szymańskiego. W okresie 1945–1946 naczelnik Wydziału II Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Tyle pierwszy okres jego powojennej, zbrodniczej działalności.

W okresie 1946-48 pełnił funkcję zastępcy Naczelnego Prokuratora Wojskowego ds. Szczególnych (w stopniu podpułkownika LWP). Odpowiedzialny nie tylko za wydziały specjalne prokuratur, ale również odgrywające podobną rolę sekcje tajne, powołane przy sądach powszechnych. Podlaski, zajmujący się sprawami szczególnymi, faktycznie rządził stalinowską prokuraturą wojskową. W lutym 1948 roku podpisał akt oskarżenia i doprowadził do wyroku śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim. 1 listopada 1948 roku Podlaski został dyrektorem Departamentu Nadzoru Prokuratorskiego w Ministerstwie Sprawiedliwości. W okresie od września 1950 roku do marca 1955 roku był zastępcą Prokuratora Generalnego PRL.

O Podlaskim możemy przeczytać w dokumencie z 1957 roku – „sprawozdaniu komisji powołanej dla zbadania przejawów łamania praworządności przez pracowników Generalnej Prokuratury”. Dalej czytamy w dekrecie z 22 stycznia 1946 roku o Podlaskim: "Faktyczne kierownictwo pracą prokuratury powszechnej spoczywało w jego rękach. W tym okresie Departament Nadzoru Prokuratorskiego prócz sprawowania funkcji nadzorczych w stosunku do prokurator terenowych nadzorował śledztwa prowadzone przez b. MBP i merytorycznie je załatwiał. (...) Tolerancyjny stosunek (...) do faktów naruszania obowiązujących przepisów przez b. MBP spowodował, że (...) z czynnika kontrolującego stał się czynnikiem prawie bezkrytycznie aprobującym postępowanie b. MBP w zakresie ścigania (..) Zapoczątkowany przez Podlaskiego w Departamencie Nadzoru Prokuratorskiego sprzyjający łamaniu praworządności styl pracy kontynuowany był również w Prokuraturze Generalnej, zorganizowanej we wrześniu 1950 r., w której stanowisko Zastępcy Prokuratora Generalnego objął właśnie Podlaski ".

Podlaski był odpowiedzialny nie tylko za wydziały specjalne prokuratur, ale również odgrywające podobną rolę sekcje tajne, powołane przy sądach powszechnych. Jedną ze szczególnych spraw, rozpatrywanych w 1953 roku przez sekcję tajną przy Sądzie Wojewódzkim w Warszawie był mord sądowy na gen. Auguście Emilu Fieldorfie "Nilu".

W sprawozdaniu komisji badającej "przejawy łamania praworządności" czytamy dalej: "O niezdrowej atmosferze przeniesionej z b. MBP do Departamentu Specjalnego świadczy bezduszny, a czasami wprost nieludzki stosunek kierownictwa i prokuratorów Departamentu Specjalnego do aresztowanych i członków ich rodzin, wyrażający się w nieudzielaniu informacji o biegu sprawy, o losach uwięzionych i niereagowaniu na wiadomości o złym ich stanie zdrowia. Brak właściwej reakcji na te wiadomości doprowadził w kilku wypadkach do śmierci aresztowanych"Wnioski komisji: Henryk Podlaski, "był twórcą systemu pracy, który doprowadził do łamania praworządności przez Departament Specjalny. Podlaski bowiem nie tylko zajął stanowisko wysoce bezkrytyczne wobec b. MBP, lecz był nadto gorliwym wykonawcą życzeń b. MBP, przekazując je w postaci poleceń i zarządzeń podległym mu prokuratorom. (...) W tych warunkach Podlaski jako Zastępca Prokuratora Generalnego PRL ponosi odpowiedzialność za stwierdzone przejawy łamania praworządności w prokuraturze".
Komisja badająca "przejawy łamania praworządności" podsumowała: "Jeżeli chodzi o osoby nie pracujące już w Prokuraturze PRL tj. Stefana Kalinowskiego, Henryka Podlaskiego i Władysława Dymanta [szef Departamentu Specjalnego Generalnej Prokuratury] Komisja uznaje za całkowicie słuszne i uzasadnione decyzje o zwolnieniu ich z zajmowanych stanowisk w Prokuraturze PRL [Podlaski został zwolniony w marcu 1955 roku]".

Kiedy Komisja formułowała swoje wnioski, Podlaski był już nieuchwytny. W końcu w 1956 roku przepadł bez wieści. W 1966 roku, po 10 latach starań, żona krwawego prokuratora Zyta Podlaska uzyskała potwierdzenie jego zgonu. Oficjalna wersja głosiła, że umarł 31 grudnia 1956 roku. Istnieją relacje, że cała sprawa została sfingowana, a Podlaski zamieszkał w ZSRS, u boku siostry, która wyszła za mąż za wysokiego funkcjonariusza NKWD.

Stanisław Płużański

 

zobacz też: Witold PileckiAugust Emil Fieldorf

Henryk Podlaski
bestie
Projekt i realizacja: Laboratorium Artystyczne | Oprogramowanie: Black Wolf CMS